Wolne i twórcze dzieci, czyli co to jest wychowanie przez sztukę – wywiad z nianią Pauliną Gryc

Wolne i twórcze dzieci, czyli co to jest wychowanie przez sztukę – wywiad z nianią Pauliną Gryc

Poznałam Paulinę ponad pół roku temu i od pierwszego spotkania już wiedziałam, że możemy wspólnie stworzyć niesamowite rzeczy i tak właśnie teraz się dzieje. Poprowadzimy razem szkolenie dla rodziców i opiekunów! Paulina jest nianią – guwernantką – pedagogiem. Jest twórczynią Miminko – bloga o wyobraźni dziecka. Na nowo wprowadza ideę wychowania estetycznego, czyli wychowania przez sztukę, by dzieci mogły rozwijać swoją wrażliwość, kreatywność oraz wyobraźnię dzięki różnym zmysłom i doznaniom. A tym samym będą bliżej swoim emocjom.

1. Od kiedy jesteś nianią i jaki był dla Ciebie przełomowy moment, w którym świadomie zdecydowałaś się opiekować dziećmi?

Nianią zostałam całkiem przypadkiem piętnaście lat temu, choć od zawsze lubiłam świat dzieci. Im bardziej w nim byłam – będąc równolegle w kontakcie ze światem dorosłych – bardziej zaostrzyła mi się wizja odbioru rzeczywistości przez dzieci i postrzegania świata przez dorosłych.

Zachowania nasze jako dorosłych, nasze postrzeganie, są wypadkowymi doświadczeń, ego i celów, jakimi się kierujemy w kontakcie z drugim człowiekiem. U dzieci nie ma miejsca na coś takiego. Są prawdziwe i ultrawrażliwe. Fajnie jest się uczyć tego od nich. Polubiłam tę energię.

2. Skąd się wzięła się u Ciebie fascynacja sztuką i innymi formami twórczości?

Chyba od zawsze świat składał się dla mnie dodatkowo z obrazków, dźwięków, kolorów i zapachów, powstałych gdzieś tam w dziecięcej wyobraźni, niż z tego co widzi się rzeczywiście. Sztuka jest wolna, więc może dostarczać nam wszystkiego tego, co sobie tylko wymyślimy, o czym zamarzymy.

Bardzo lubię kolaż jako formę twórczości. To idealne do pobudzania dziecięcej fantazji. Jeśli obejrzymy te wszystkie wizje artystów, tworzących kolaże, zorientujemy się, że pokazują tam swoje totalnie odrealnione pragnienia. A więc lewitują w kosmosie na latającym dywanie, chodzą po tęczy albo siedzą na chmurach. Wyobraźnia od zawsze karmi sztukę, a sztuka karmi wyobraźnię. 

Bycie bliżej sztuki to na pewno też emocje. To nauka, jak dowolnie kreować rzeczywistość, w której żyjemy. To poczucie alternatywy i wolność. Sztuka nie ogranicza, może dlatego właśnie tak pociąga.

179389-38ad42243e0f4d82b5fb32786dd04a30

3. Czym dla Ciebie jest wychowanie przez sztukę?

Sferą wychowania przez sztukę i wychowania estetycznego jest wszystko to, czego dziecko doświadcza na co dzień, również podczas zwykłych rutynowych czynności. Możemy pokazywać mu świat taki, jakim rzeczywiście jest, ale sposób i filtry, jakich użyjemy do tego, będzie determinować to, czy postrzeganie rzeczywistości przez nie będzie bogate i twórcze. Jest to więc wymyślanie pięknych bajek, słuchanie śpiewu ptaków w drodze do przedszkola, używanie ładnie brzmiących słów, bywanie w ciekawych miejscach, otaczanie się przemyślanymi kolorami i formami, fantazjowanie, marzenia, twórcze rozmowy. Jest to też jak najbardziej kontakt ze sztuką.

Chodzi po prostu o to, by pokazywać alternatywę rzeczywistości, inne twórcze spojrzenie na wszystko, co nas otacza. 

Wychowanie przez sztukę i wychowanie estetyczne wyzwala potrzebę przekształcania rzeczywistości, staje w opozycji do biernej postawy wobec świata. Jest to też przygotowanie do przeżywania piękna i emocji, jakie niesie ze sobą kontakt ze sztuką. To również budowanie osobowości i samoświadomość.

4. Jak można pomóc innym (rodzicom, opiekunom), by na co dzień mogli wspierać dzieci w rozwijaniu ich potencjału?

Myślę, że warto na początek zrozumieć, że dzieci inaczej postrzegają świat, niż dorośli. Chodzi o tę wrażliwość i świadomość, dzięki której mogą przyswajać, fascynować się i analizować masę rzeczy jednocześnie w bardzo krótkim czasie. Dochodzi do tego też myślenie animistyczne, które cechuje świadomość dziecka w pierwszych kilku latach życia i zakłada wiarę w magiczne moce rzeczy nieożywionych. Dzieci pragną też poczucia cudowności i magii (zapewniają im to baśnie) i jest ważny etap rozwoju ich emocjonalnego świata. Wierzą więc we wróżki, krasnoludki, elfy i czarodziejskie różdżki. Do wszystkich tych surrealistycznych tworów zrodzonych z wyobraźni, dzieci ze swą otwartością i elastycznością, lgną i zdaje się to być czymś niezwykle naturalnym.

Opiekunowie często obawiają się pozwolić dzieciom na nieograniczone fantazjowanie. Boją się, że świadomość dziecka będzie bardziej w tym odrealnionym świecie. Dzieci są jednak niesamowicie intuicyjne. Jeśli będziemy im dużo mowić o świecie rzeczywistym i tym, powstałym z wyobraźni – pokazując różnice – będą potrafiły rozgraniczać te dwa wymiary i bawić się nimi jednocześnie, z dużą świadomością. 

Wyobraźnia jest mocą, potęgą, która odpowiednio pobudzania i krystalizowana może determinować jakość naszego życia. 

5. Czym dla Ciebie jest wewnętrzne dziecko i jak dorośli mogą w sobie je pielęgnować?

Zakładam, że jest to stan świadomości, z którą przyszliśmy na świat. Stan jaźni, który najbardziej odczuwaliśmy, będąc dziećmi – wtedy, gdy byliśmy bardziej wrażliwi. Przestrzeń lat i doświadczenia zreedytowały, częściowo zmieniły i uśpiły tę pierwotną formę. Wyzwaniem jest więc chyba utrzymać kontakt z początkowym statusem naszego wewnętrznego dziecka. Myślę, że dzieci mogą nas tego nauczyć, ze swoją prawdą w dążeniu do spełniania swoich potrzeb i marzeń.

Miminko

Zapraszamy rodziców i opiekunów już 8 października 2017 r. na szkolenie „Otwórz się na świat dziecka”, by lepiej zrozumieć dziecięcy świat pełen wyobraźni, kreacji, wrażliwości, emocji i by dorośli wciąż mieli kontakt ze swoim wewnętrznym dzieckiem.

Sprawdź wydarzenie na Facbooku. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>